Praca Pszczyna Praca Pszczyna

pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Gorące tematy

  • 11 lipca 2020
  • 12 lipca 2020
  • wyświetleń: 3845

[Szlaki górskie] Z widokiem na Babią Górę. Wędrujemy na Hrobaczą Łąkę

Prezentujemy kolejną propozycję w ramach cyklu szlaki górskie Beskidów. Dzisiaj przedstawiamy Wam trasę z Lipnika na Hrobaczą Łąkę.

Hrobacza Łąka
fot. Schronisko na Hrobaczej Łące


Naszą wędrówkę rozpoczynamy w Lipniku, tuż obok dawnej leśniczówki z 1884 roku. Jest to obiekt o bogatej historii. - W lipcu 1884 r. otwarty został Dom Myśliwski (Jägerhaus) należący do miasta Białej, a położony w Górnej Wsi w Lipniku. Wzniesiono go na miejscu spalonej leśniczówki wg projektu Emanuela Rosta seniora. Został nie tylko siedzibą Zarządu Lasów Miejskich (które liczyły 247,5 ha powierzchni), ale także domem wycieczkowym z gospodą, przeznaczonym dla obsługi masowych wycieczek mieszczan bialskich, zwłaszcza niedzielnych, jakie ruszyły wkrótce do tego obiektu. Często wybierano się z Białej z orkiestrą, wzbudzając w Lipniku sensację. W rezultacie Dom Myśliwski z leśną okolicą stały się w końcu XIX w. ulubionym miejscem zabaw i wypoczynku mieszczan bialskich, odgrywając rolę, jaką dla Bielska pełnił Cygański Las - napisał dr Jerzy Polak w książce "Zarys dziejów Lipnika".

Wchodzimy na szlak niebieski. Idąc tą drogą mijamy ruiny dawnego amfiteatru z 1938 roku, który już wkrótce ma być odnowiony. Dochodzimy do miejsca, które na mapie oznaczone jest jako "Gaiki", gdzie szlak niebieski łączy się z drogą oznaczoną czerwonym kolorem.

Na "czerwonym" pozostajemy już do samego celu naszej wędrówki, którym dziś jest Hrobacza Łąka. Mijamy "Przełęcz u Panienki", która jest kolejnym miejscem z ciekawą historią. Nazwa przełęczy pochodzi od kapliczki z przedstawieniem Najświętszej Maryi Panny ("Panienki"). Kapliczka została ufundowana przez nadleśniczego dóbr Kozy, Juliusza Beinlicha w 1884 roku, jak głosi tradycja - z wdzięczności za cudowne ocalenie życia przed wilkami. Miejsce to odwiedzają mieszkańcy Kóz i Międzybrodzia, a także liczni turyści, gdyż koło kapliczki znajduje się skrzyżowanie szlaków turystycznych.

Dochodząc do Hrobaczej Łąki warto zatrzymać się przy krzyżu. Z tego punktu rozpościera się bardzo ciekawy widok na Kozy oraz inne miejscowości na północ od szczytu. Warto również wybrać się na polanę z prawej strony od schroniska, z której rozpościera się widok na Jezioro Żywieckie oraz dalej - Babią Górę.

Samo schronisko również ma ciekawą historię. Powstało ono w latach 30. XX wieku jako prywatna inwestycja rodzeństwa Zofii, Michaliny i Jana Dorzaków. Po II wojnie światowej obiekt pozostał własnością rodziny Dorzaków, natomiast oddział Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, później Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego z Bielska-Białej, otworzył w nim stację turystyczną z 15 miejscami noclegowymi. 7 stycznia 2017 w schronisku wybuchł pożar, który wyłączył obiekt z ruchu turystycznego. Niedługo później rozpoczęto odbudowę obiektu oraz częściowe udostępnianie schroniska.

Widok, jaki rozpościera się z polany tuż obok schroniska na Hrobaczej Łące
Widok, jaki rozpościera się z polany tuż obok schroniska na Hrobaczej Łące · fot. mp / pless.pl


Z Hrobaczej Łąki mamy kilka możliwości powrotu. Możemy wrócić do centrum Kóz najpierw szlakiem czerwonym, a potem żółtym. Z centrum Kóz, a konkretnie z drogi krajowej nr 52, jeździ bardzo dużo autobusów oraz busów prywatnych przewoźników. Cała trasa od Lipnika do Kóz to ponad 12 kilometrów drogi przy czasie 3-4 godziny.

mp / pless.pl

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.